STOSUNKI MIĘDZYNARODOWE NA KARAIBACH. PERSPEKTYWA POSTKOLONIALNA PDF Drukuj Email
 
Marcin Florian Gawrycki

 
 Recenzenci tomu:
Agnieszka Bógdał-Brzezińska,
Wiesław Lizak

 

Seria Biblioteka Iberyjska
pod redakcją Jerzego Mazurka
wyd. Instytut Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich UW
        Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego
Warszawa 2013, 456 stron

 

Ze wstępu:

Gérard Pierre-Charles słusznie stwierdził, że „niewiele rejonów świata doświadczyło wstrząsu o takiej sile i trwających tak długo, jak wstrząs spowodowany kolonizacją europejską na Karaibach. Wystąpiły tam (…) w stanie «chemicznie czystym» wszystkie zjawiska ludobójstwa, grabieży, wyzysku i ucisku, charakterystyczne dla kolonializmu” (Pierre-Charles 1984: 3). Rywalizacja mocarstw w tym regionie doprowadziła do obecnej ich fragmentaryzacji politycznej i językowej. Pragnienie karaibskich wysp decydowania o sobie było inspirowane przez geogra* czną izolację i kolonialną zależność. W konsekwencji, francuskie, holenderskie i brytyjskie bariery administracyjne i językowe sprawiły, że St. Vincent było prawie nie znane na Martynice, zaś Anguilla była niemal mitem na Arubie. Karaibskie terytoria tego samego europejskiego imperium zwykle więcej wiedziały o metropolii niż o swoich karaibskich sąsiadach. Pod koniec XIX wieku małe wyspy na Karaibach nadal nie rozwinęły bliższych wzajemnych kontaktów. Komunikacja była słabo rozwinięta, handel między wyspami mocno ograniczony, zaś regionalna spójność praktycznie nie istniała. Stąd nie ukształtował się głębszy ruch pankaraibskości, który pozwoliłby na stworzenie silniejszych jednostek geopolitycznych w tym regionie ( Jordan 2008: 224; Braveboy-Wagner 2009: 164). Karaiby nadal pozostają politycznie i gospodarczo zależne od Zachodu, funkcjonują na obrzeżach stosunków międzynarodowych, w niewielkim stopniu uwzględniane w prowadzonych analizach. Moim zdaniem jednak zasługują one na uwagę nie tylko dlatego, że zachodnia ekspansja na świecie zaczęła się od pierwszej wyprawy Krzysztofa Kolumba w 1492 roku i „odkrycia” tego regionu dla świata, ale również dlatego, że tutaj stworzono model relacji kolonizatora ze skolonizowanym, stworzono gospodarkę plantacyjną, rozwinięto na szeroką skalę niewolnictwo i uaktywniono procesy hybrydyzacji. Mniejsze lub większe karaibskie wyspy pozwalają lepiej zrozumieć stworzone mechanizmy kolonialnej zależności i różnorodność procesów wybijania się na niezależność.

Marcin Florian Gawrycki – profesor Uniwersytetu Warszawskiego; kierownik Zakładu Studiów Pozaeuropejskich Instytutu Stosunków Międzynarodowych UW; latynoamerykanista, łączący zagadnienia związane z historią, polityką i kulturą Ameryki Łacińskiej i Karaibów. Autor m.in. następujących publikacji: Podglądając Innego. Polscy trawelebryci w Ameryce Łacińskiej (Warszawa 2011), Bardziej Dziki Zachód. Meksyk i Meksykanie w hollywoodzkich westernach (Toruń 2011), Między sztuką a polityką. Kino i rewolucja kubańska (Toruń 2013), Brazylia jako mocarstwo wschodzące (redakcja naukowa, Warszawa 2013).

 

Instytut Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego
ul. Oboźna 8, 00-927 Warszawa
tel. (+48 22) 55 20 429; 55 20 683; tel./fax 828 29 62
e-mail: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Zamieszczone materiały są własnością Instytutu Studiów Iberyjskich i Iberoamerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego. Wszelkie prawa zastrzeżone.